Narysowane…

Witam!

Nie komentujcie zbytnio, nie pastwcie się nad tym wpisem, nie piszcie że jest bez sensu i bez większej wartości… musiałem to narysować na kartce i ogarnąć po swojemu lekko co się skąd bierze. Może i jest nieczytelnie dla większości – ważne że ja wiem o co w tym chodzi i potrafię się rozczytać i ogarnąć co się skąd bierze.

No więc sześć brzydkich fotek z brzydkimi zapiskami…

Mały pomysł na bazę, krótki opis co skąd gdy coś kliknę albo najadę i jak ma wyglądać… to tyle. Biorę się dalej.

Pozdrawiam,
Romek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *